Nie oddadzą 203
- Dyrektor mówi, że zabierze nam pieniądze należące się z uchwały 203, jeśli zmusi go do tego kompletna uchwała Sądu Najwyższego wraz z uzasadnieniem - mówią słupskie pielęgniarki. - Uchwała nie obliguje dyrektora do tego.
Związki Zawodowe nie są zadowolone z wyników poniedziałkowego spotkania (pisaliśmy o nim w środę) z Ryszardem Stusem, dyrektorem Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego z pielęgniarkami.
- Uchwała daje dyrektorowi narzędzia, ale nie zmusza do zabrania nam pieniędzy - mówi Dorota Gardias, przewodnicząca Związków Zawodowych Pielęgniarek i Położnych. - Ponadto uchwała mówi tylko o tym, co się dzieje z podwyżką, przy założeniu, że jest to tylko podwyżka z ustawy 203. Nie mówi natomiast, jakie są konsekwencje, gdy pracodawca dał więcej niż 203 zł. Tym bardziej, że my podwyżkę otrzymałyśmy w grudniu, a „203” w styczniu. Ryzykowne jest bronienie tezy, że skoro dano więcej, to teraz trzeba zabrać.
Pielęgniarki zapowiadają, że nie pozwolą sobie odebrać pieniędzy. Tymczasem zarówno one, jak i dyrektor czekają na uzasadnienie uchwały.