Niespodziewane wyniki na plaży w Sopocie
Dominik Witczak i Damian Lisiecki, reprezentujący klub Parkiet Hajnówka, zostali mistrzami Polski w siatkówce plażowej. Finałowe zawody rozegrano w Sopocie.
W pojedynku o złoto Witczak i Lisiecki pokonali 2:0 Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudela. Ten wynik to duża niespodzianka. Fijałek i Prudel mają bowiem w dorobku tytuł mistrzów Europy do lat 23 oraz 5. miejsce w mistrzostwach Europy seniorów. W drodze do finału nie stracili oni ani jednego seta.
Pierwsza partia decydującego pojedynku zakończyła się zwycięstwem 21:19 dla zawodników z Hajnówki. Kibice zgromadzeni na trybunach w sopockich Łazienkach Północnych podejrzewali, że porażka w pierwszym secie rozjuszy mistrzów i gładko wygrają oni drugiego seta, a o tytule zadecyduje tie break.
Widzowie, wśród których był selekcjoner reprezentacji plażowiczów Sławomir Robert, przecierali oczy ze zdumienia. W drugim secie para skazywana na porażkę osiągnęła bowiem szybko kilkupunktową przewagę i wygrała 21:16.
W ten sposób Witczak po dwóch, a Lisiecki po trzech latach przerwy znowu zostali mistrzami Polski.
Ten pierwszy na co dzień gra w siatkówkę pod dachem - jest zawodnikiem grającej w ekstraklasie drużyny ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.
Lisiecki to stary plażowy wyga - po raz 12. brał udział w MP w siatkówce plażowej, do tej pory trzykrotnie zdobywał złoto.
Pula nagród w turnieju finałowym wynosiła 50 tys. zł.
Wynik meczu o trzecie miejsce Kamil Łyczko, Adam Łukasik - Patryk Fogel, Tomasz Wieczorek 2:1 (23:21, 15:21, 15:12).
Wcześniejsze pojedynki półfinałowe. Lisiecki, Witczak - Fogel, Wieczorek 2:1 (22:20, 20:22, 15:10), Fijałek, Prudel - Łyczko, Łukasik 2:0 (21:9, 21:16). W finałowych zawodach startowały 24 pary.
W zawodach nie wzięli udziału Michał Kądzioła i Kuba Szałankiewicz, ubiegłoroczni mistrzowie Polski.
Zawodnicy ci bronili w tym samym czasie we włoskim mieście San Salvo tytułu mistrzów Europy do lat 20, zdobytego przed rokiem w Holandii. Należy dodać, że bronili z sukcesem - ponownie wywalczyli złoto!
Polska Dzniennik Bałtycki była patronem medialnym imprezy.