W środowiskowej świetlicy przy ul. Prusa bieda aż piszczy
Przychodzi tu blisko 60 dzieciaków z najbiedniejszych rodzin ze Śródmieścia. Są również dzieci upośledzone. Normalnie codziennie spędzają czas w świetlicy. Tutaj jedzą, bawią się i odrabiają lekcje. Jednak między styczniem a kwietniem nie mogą na to liczyć, bo ośrodek czynny jest tylko trzy dni w tygodniu. Na więcej nie ma pieniędzy.