Wygrała ze śmiercią
Ania Izak uratowała mężczyznę, który stracił przytomność i przestał oddychać– Zrobiłam 28 uciśnięć i ten pan otworzył oczy – opowiada bohaterka. – Tylko ze mną chciał rozmawiać, tak mi ufał – dodaje łamiącym się głosem