Władza w Jastrzębiu głęboko myśli nad znaczeniem słów
Sławomir Lis, miejski radny z SLD, domaga się w imieniu całego klubu przeprosin od wiceprezydenta Franciszka Piksy. — Nasz klub jest urażony słowami prezydenta, który w wywiadzie powiedział, że myślimy idiotycznie. To tak jakby powiedział, że jesteśmy idiotami — mówi radny Lis. Wiceprezydent stwierdził, że stać go na przeprosiny. Nie wie jednak, czy się na nie zdecyduje.