Ścigaczem w peugeota
Świadkowie wypadku, do jakiego doszło na skrzyżowaniu ulicy Zwycięstwa i Kłodnickiej z przerażeniem patrzyli, jak młody motocyklista spada ze swego ścigacza uderzając w drzwi peugeota 205. Próbował hamować, w pewnym momencie motocykl stanął dęba na jednym kole. Obserwatorzy mówili, że jechał ze zbyt dużą prędkością. Policjanci nie potwierdzają tych informacji, twierdząc że wina leży po stronie kierowcy peugeota. Wyjeżdżająca z drogi podporządkowanej kobieta nie udzieliła bowiem motocykliście pierwszeństwa. Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi.