Gm. Karsin. Miał ponad 4 promile i jechał rowerem
30-letni mieszkaniec gminy Karsin ustanowił niechlubny rekord kościerskich kronik policyjnych. Mężczyzna jechał rowerem kompletnie pijany i został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji w miejscowości Górki w gminie Karsin. Kiedy zdezorientowany mężczyzna dmuchnął w alkomat, wynik jaki się na nim pojawił, wprowadził policjantów w wielkie osłupienie.
- Okazało się, że 30-latek ma ponad 4,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - powiedział nam asp. sztab. Krzysztof Lipski, rzecznik prasowy kościerskiej policji. - Nie potrafię sobie wyobrazić, jak człowiek z taką dawką alkoholu może chodzić, a co dopiero wsiąść na rower i jechać. Odkąd pracuję w policji, takiego przypadku nie pamiętam.
Okazuje się, że nie był to jedyny pijany, który wpadł w ręce kościerskich policjantów w ciągu jednego dnia. Funkcjonariusze zatrzymali jeszcze czterech innych. W Kościerzynie wpadł w ich ręce kierowca volkswagena t4, który miał 0,8 promila alkoholu. Kolejny pijany kierowca, który zdecydował się usiąść za kierownicą fiata cinqecento miał 1,2 promila. Jego również złapano na terenie miasta. Natomiast 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu stwierdzono u mężczyzny kierującego fordem probe. Mężczyzna został zatrzymany w Starej Kiszewie. Ostatni pijany, którego ujęli policjanci, podobnie jak rekordzista, poruszał się rowerem. Funkcjonariusze załapali go w miejscowości Równe w gminie Liniewo. Miał 2,2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.